Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 

Jezyk

Wed Jun 18, 2008, 9:32 PM
Mały chłopczyk wraz z tatusiem znaleźli w lesie małego jeżyka. Leżał pod kepką trawy i drżał z zimna. Chłopczykowi zrobiło się żal jeżyka i poprosił tatusia, żeby zabrali jeżyka do domu. Tata się zgodził, i tak jeżyk zamieszkał u nich. Chłopczyk bardzo dbał o jeżyka, poił go mleczkiem i dawał mu najlepsze owoce. Jeżyk zajadał ze smakiem i nieraz - ku zdziwieniu chłopca - pomrukiwał z zadowoleniem. Na zimę jeżyk - jak przystało na wszystkie porządne jeżyki - zapadł w zimowy sen. A na wiosnę jeżykowi urosły skrzydła, na czole wyrósł róg i odleciał przez niedomknięte okno. Wtedy stało się jasne, że chłopczyk z tatusiem nie przynieśli z lasu jeżyka, tylko jakieś chuj wie co.







:bug:

  • Mood: Hysterical

Zawsze

Journal Entry: Mon Jun 2, 2008, 7:16 AM
Miej zawsze przy sobie kawałek sznurka. Nigdy nie stawaj pomiędzy dwoma lustrami. Nie jazgocz. Czyń swoją powinność. Nie kłam, ale nie zawsze musisz być całkiem prawdomówna. Nie wypowiadaj życzeń na głos, ani w duszy. A zwłaszcza gdy spoglądasz w gwiazdy, bo to wyjątkowo głupie. Otwórz oczy, a potem jeszcze raz otwórz oczy.

  • Mood: Hysterical

Rozmawiał sam ze sobą

Journal Entry: Tue May 27, 2008, 7:20 AM
- Wiedziałeś, że ona się nigdy nie pogodzi z utratą ciebie.
- Nie, nie wiedziałem tego.
- Ale mówiła ci, że nie potrafi bez ciebie żyć. Takie są fakty.
- Tak, ale wiele osób tak mówi.
- Czyżby?
- Tak, wiele osób mówi takie rzeczy.
- Naprawdę?
- Tak, zwłaszcza w łóżku. Kiedy są młodzi. I zakochani.
- Czy wiele osób Ci to mówiło?
- Nie, oczywiście że nie, ale wiesz jaki ja...
- Ale ona nie mówiła tego tak, jak mówi wiele osób, prawda?
- Być może, nie pamiętam.
- I nie mówiła tego w łóżku. Powiedziała to w środku dnia, rzeczowym tonem.
- Być może.
- Żadne być może. "Straciłam wszystko, co miałam do stracenia". To są jej słowa.

  • Mood: Hysterical

diendek

Journal Entry: Sun May 4, 2008, 10:40 PM
Dobra, konczymy. Pośmiali, pohałasowali. : )
Jednak nie lubię wyzywania, a to już dotyczy się nie tylko mnie zauważyłam - więc: zostawiamy panienkę koko-loko. Taki jednorazowy odskok od bycia miłym. Czasami trzeba robić takie fiubdźiu inaczej można byłoby zwariować. Tak byłam kozakiem na internecie, pokozaczyłyśmy z koleżanką: pewnie obie miałyśmy szczerze niezły ubaw z tego. I Wy. : )

Ale diendek Moi drodzy i dziekuje Wam hahahah: moje hunickie mordeeczk'ie.




Czas ilustrować wiersze Pani Agatki,
ale miło było znów coś dla siebie, dla Was tak po prostu...
:*

  • Mood: Hysterical

Umarlam

Journal Entry: Sun May 4, 2008, 12:44 AM
"Tak, robię to właściwie dla Twojego dobra, bo znając moich hunickich znajomych na dA wejdą na Twój profil i zrobią Ci taki burdel i ocenią Twoje mazajstwa, że sama sobie skasujesz profil. Sama zdecyduj."

:D


Pani:
cocomadamoiselle

Jest na mnie zła, bo wysyla wszystkim spam o tej sami tresci, ze swietne prace i "I like it a lot" :D
np: tu :
[link]
tu [link]
tu: [link]
tu: [link]

tu i tu i tu i tu.

Czekam na hunickich znajomych :)

  • Mood: Joy

Sponsored By Ninja Assassin

Journal History

Site Map